![]() |
Więcej informacji na ten tamat |
Nie, z premedytacją zakrzywia się ją w Polsce. Strach przed "zarazą" i stygmatyzacja coraz liczniejszych nieszczepiących, to próba obrony obowiązkowych szczepień i poszerzenie ich zakresu - NA SZKODĘ ogólnego zdrowia polskiej populacji, ale na korzyść budżetu i firm farmaceutycznych.
Jeśli coś naprawdę zagraża zdrowiu publicznemu w Polsce, to chaos i indolencja organizacyjna w naszej służbie zdrowia, reformowanej od trzech dekad - bez widocznego skutku! Nie jestem gołosłowny. Od trzech miesięcy próbuję zarejestrować syna na planowy zabieg okulistyczny - jak na razie bez skutku.
Tylko w Polsce, gdzie indziej prosta czynność REJESTRACJI do lekarza, urasta do miana wielkiego osiągnięcia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz