Sprawy w swoje ręce zaczynają brać zatem mieszkańcy. Nie wystarczają im nawiedzenia ich sołectw przez pielgrzymujące władze miasta i zaczynają zadawać konkretne pytania. Skąd będzie ten MILIARD? Ile z tego MILIARDA otrzyma gmina? Na co będzie spożytkowany? Jakie są tego szanse czy gwarancje? Jakie będą faktyczne koszty utrzymania połączonego organizmu samorządowego i czy oby na pewno efekt synergii jaki można uzyskać, nie zostanie skanibalizowany? (to szczególnie ciekawe w obliczu solennych zapewnień, że żaden urzędnik nie straci pracy...) Skąd wezmą się środki na ekspresową rozbudowę dróg obiecywaną na spotkaniach z mieszkańcami? (wiadomo jak na razie tylko tyle, że z budżetu...) Czy jest już program ich modernizacji lub choćby jego zarys? (czas aby był, choćby warunkowy, z określeniem priorytetów...) Pytają słusznie o sport w gminie oraz o to, na ile szanse stowarzyszeń i klubów wiejskich będą wyrównane w konkurowaniu z zielonogórskimi gigantami....Itd.
Ludzie się organizują, zaczynają dociekać, dopytywać. Czują się trochę okręcani wokół palca. I jest to chyba co gorsza uniesiony palec środkowy. Po czym wnioskuję?
Po, moim zdaniem, skandalicznej reakcji niektórych zielonogórskich radnych na list otwarty Społecznego Zespołu ds. Zapobiegania Likwidacji Gminy Zielona Góra, zawierający siedem pytań o kwestie, które szczególnie członków Zespołu i wielu mieszkańców gminy wiejskiej nurtują w związku z połączeniem. Chyba sama nazwa tak rozsierdziła radnych Markiewicza i Bocheńskiego, bo pierwszy stwierdził, że "jest już powoli zmęczony" tym, że są powątpiewający a drugi, że "wykaz tych pytań świadczy o tym, że chodziło zainteresowanym o krok medialny. Tam [red.: w liście] nie ma merytoryki. Tam jest wyłuskiwanie niedomówień, niedociągnięć. A niby dlaczego? Przecież my mamy być partnerami. Mamy być za chwile tacy sami". Na marginesie: w ocenie radnych nie było także merytoryki i w solidnym opracowaniu naukowym, którym posłużył się Starosta Zielonogórski, w celu przekonania do idei łączenia, ale nie gmin, lecz powiatów.
Mam coraz silniej umotywowane obawy o to partnerstwo, skoro radni publicznie zarzucają autorom społecznej inicjatywy chęć politycznego lansu i odmawiają prawa do odmiennego spojrzenia czy chociażby czysto ludzkich wątpliwości. Czyżby owi radni sądzili, że mają na rację dozgonny monopol? Ta postawa, to bardzo kiepski prognostyk przyszłego partnerstwa, bo o obecnym trudno wobec powyższego w ogóle mówić.
Jeszcze jedno zwraca moją uwagę. Miasto prowadzi kampanię - co jest przecież faktem. Chciałbym wiedzieć, na ile polem tej kampanii są fora internetowe np. Radia Zielona Góra. Co jakiś czas widzę tam takie wpisy: "Paru radnych gminnych boi się utraty stołków." i mam nieodparte wrażenie, że to jeden z płytkich populistycznych instrumentów tej kampanii. Pomijam brak logiki i elementarnej wiedzy autora - radny jest urzędem nie z mianowania tylko z wyboru, więc utrata stołka grozi radnemu niezależnie do tego czy dojdzie do połączenia czy nie. Skoro ma być populistycznie, to proponuję umieszczać wpisy: "Zielona Góra chce się powiększyć, bo ośmiornica chce poszerzyć wpływy" - będzie ładnie? (Kubicki: Radni z gminy walczą o stołki i 2 tys. zł miesięcznie - http://is.gd/V9utdX)
A poważnie: może i niektórzy radni gminni obawiają się połączenia, właśnie z obawy o utratę swoich wpływów, ale czy tego samego nie można powiedzieć o radnych miasta Zielona Góra, broniących się przed propozycją daleką moim zdaniem sensowniejszą, jaką jest połączenie powiatu ziemskiego i grodzkiego?
Szkoda tylko, że to wszystko jest tak bardzo nakierowane na emocje. Chyba miejscy spin doktorzy doszli do wniosku, że merytorycznie byłoby jednak zbyt nudno i niestrawnie dla większości mieszkańców gminnego obwarzanka. Tymczasem do dziś osobiście właściwie nie wiem po co jest to połączenie? Czy ktokolwiek stanie się z tego powodu bogatszy? Czy będą jakieś niezaprzeczalne, dające się już jasno wyliczyć i pokazać korzyści dla wszystkich stron. Czy to jest na pewno transakcja win-win czy może tylko projekcja czyichś głębokich przekonań, że tak będzie dobrze i tak trzeba.
Zobacz:
- Radio Zielona Góra 97,1 fm » Radni komentują inicjatywę społecznego zespołu ds. przeciwdziałania likwidacji Gminy Zielona Góra - http://is.gd/e2hslU
-
LIST OTWARTY Społecznego Zespołu ds. Zapobiegania Likwidacji Gminy Zielona Góra - PDF
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz