Nie jestem człowiekiem, który punktuje zawsze każdego w każdy możliwy sposób i uwielbia pastwić się nad ludzkimi pomyłkami - zachowuję zawsze dużą dozę tolerancji na ludzkie ułomności, jako że sam takowych mnóstwo posiadam i liczę na podobne traktowanie. Oby to nie była płonna nadzieja...
Dlatego z uśmiechem przedwczoraj na Twitterze zwróciłem uwagę Redakcji WiadomościTVP, że pomyłkowe (z pewnością!) nazwanie przez lektora czytającego jeden z materiałów, prof. Hołysta kryminalistą a nie kryminologiem, to faux pas. To była pomyłka: pewnie zabawna dla każdego, z wyjątkiem samego profesora.
Jednak wczoraj miarka zdecydowanie się przebrała! Co innego pomyłka czy lapsus, a co innego świadome działanie, obrażające w gruncie rzeczy Polaków i służące interesom historycznym obcych mocarstw.
Taką czołówkę przygotowały z okazji Dnia Zwycięstwa polskie Wiadomości w polskiej telewizji publicznej w dniu 9 maja
Doceniam ofiarę wielu bohaterskich ludzi służących Armii Czerwonej, żołnierzy, którzy walczyli i ginęli. Nie sposób przemilczeć i zignorować te liczne ofiary, nie sposób ich nie wspominać i im pośmiertnie nie dziękować, pielęgnując pamięć.
Warto jednak aby autorzy takich dziobiących w oczy spektakli w polskiej telewizji pamiętali także o dwóch rzeczach. Pierwsza, to to, że Dzień Zwycięstwa nie jest świętem Armii Czerwonej czy obecnej Federacji Rosyjskiej. Polscy żołnierze także licznie walczyli i ginęli od pierwszych do ostatnich chwil tamtej wojny. Dlaczego więc na tej "jedynce" nie widzę choćby jednego polskiego akcentu w tej migawce, a szkoda! Przyznam, że tych Wiadomości 9-05 nie oglądałem ale po cichu liczę, że choć w zawartych materiałach były akcenty polskie - czy tak?
Druga kwestia: warto mając na uwadze perspektywę historyczną mówić całą prawdę o tym "zwycięstwie": że Polska dostała się spod jednej okupacji wprost pod drugą, że Armia Czerwona nie przyniosła wolności, tylko podążający zaraz za nią czerwony terror, że Polska nie była przez kilka dziesięcioleci po IIWŚ krajem suwerennym. Terror opuścił Polskę w '89 - przynajmniej tak mawiają, a sami żołnierze dopiero 48 lat po "wyzwoleniu" nas.
Zasmucająca jest głupota niektórych redaktorów! Zasmucający brak finezji i kompletna nieczułość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz