piątek, 11 września 2015

Czy muzułmanin to naprawdę Twój BLIŹNI?

Mało znana - a szkoda - mądrość Salomona dotycząca BLIŹNICH:
Przyp 25:17 "Niech twoja noga rzadko staje w domu twojego BLIŹNIEGO, abyś mu się nie uprzykrzył i on cię nie znienawidził."

Nawet częste odwiedziny wśród bliźnich mogą prowadzić do fatalnych skutków. Ale czy muzułmanie to nasi bliźni? Całkiem obszernie kiedyś pisałem już dowodząc, że nie: muzułmanie to nie są nasi bliźni.

Samo słowo "bliźni" zakłada wspólnotę "blizny" (u Żydów było to obrzezanie). Dla chrześcijan istote bycia bliźnim najlepiej wyraził sam Jezus:
Mat 12:48...: "(...) Któż jest moją matką? I kto to bracia moi? I wyciągnąwszy rękę ku uczniom swoim, rzekł: Oto matka moja i bracia moi! Albowiem ktokolwiek czyni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką. "

Czy muzułmanie czynią wolę Ojca Jezusa, naszego Boga? Niewątpliwie służą Jego planowi - jak zresztą wszystko! Niewątpliwie Bóg chce także ich zbawienia - jak każdego człowieka. Niewątpliwie zasługują jako równi nam w człowieczeństwie na szacunek - nie ze względu na to w co wierzą i robią, ale na to, że są ludźmi. Niewątpliwie też "bardziej potrzebują lekarza" - w to musimy wierzyć, bo inaczej na cóż nasza wiara. To jednak żaden powód, aby nazywać ich bliźnimi, bo to wypaczenie tego słowa. To jednak żaden powód, aby przyjmować ich do domu na stałe, skoro nawet wśród bliźnich kończy się to źle.

Mówienie o muzułmanach jako bliźnich, to rozwodnianie istoty wiary, zrównywanie wierzących, niewierzących, zbawionych i nie oraz utwierdzanie tkwiących w błędzie, w tym że nie są w błędzie. I robi to niestety wielu tzw. "znanych chrześcijan".

P.S.
2 Mojż 23:1 "Nie rozgłaszaj fałszywej wieści. Nie wspomagaj winowajcy, świadcząc na korzyść bezprawia. Nie przyłączaj się do większości ku złemu i nie składaj w spornej sprawie świadectwa za większością, by łamać prawo. Nawet ubogiego nie popieraj w niesłusznej sprawie."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz