![]() |
Nie będzie podatkowej rewolucji |
Są ludzie, którym bardzo zależy na tym aby zostało tak jak jest: niejasno, uznaniowo, nieprzejrzyście. Zalicza się do nich najwyraźniej Minister Szczurek, w którego młodości i doświadczeniu w sektorze komercyjnym (niepublicznym) , wielu pokładało pewne nadzieje na korzystne dla gospodarki zmiany.
Szkoda, bo możliwość zrobienia przestępcy z dowolnego upatrzonego sobie przez państwo przedsiębiorcy (chudego czy grubszego misia), przez każdego urzędnika, nie tylko w moim jak sądzę poczuciu sprawiedliwości się nie mieści. Obecne "niejednoznaczne" - co przyznaje sam minister (łac. sługa), prawo to umożliwia.
Urzędnik nie musi być dla mnie ani miły, ani sympatyczny, nie musi ładnie pachnieć ani się wysławiać - nie oczekuje przede wszystkim od niego tego.
Oczekuję zaś, że będę w dowolnym momencie wiedział, że nie jestem przestępcą skarbowym i że nitk na podstawie wyznaczanych jemu przez owego ministra zadań, nie będzie w stanie mnie nim uczynić.
Przepis na rewolucję jest bardzo prosty: chcesz rewolucji, to nie licz, że jakikolwiek minister (łac. sługa) ją dla Ciebie zrobi. On jest po to aby "służyć" innym celom.
Oczekuję zaś, że będę w dowolnym momencie wiedział, że nie jestem przestępcą skarbowym i że nitk na podstawie wyznaczanych jemu przez owego ministra zadań, nie będzie w stanie mnie nim uczynić.
Przepis na rewolucję jest bardzo prosty: chcesz rewolucji, to nie licz, że jakikolwiek minister (łac. sługa) ją dla Ciebie zrobi. On jest po to aby "służyć" innym celom.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz