środa, 19 listopada 2014

Teoretycznie, można było spodziewać się czegoś wiecej...

Nie do końca rozumiałem do dziś tego ostentacyjnego unikania przez Jarosława Kaczyńskiego spotkań Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ale Prezydent Komorowski pokazał właśnie dobitnie, że wagi spraw nie rozumie, niebezpieczeństwa bagatelizuje, a podnoszących słuszne wątpliwości czy zarzuty, chętnie upchałby do szuflady z napisem "szaleńcy". 

Nie tego oczekuję od władzy, chyba że mowa o władzy czegoś co istnieje tylko teoretycznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz