Państwa ustawowo nadają bankom prawo do kreacji pieniądza, którym
następnie banki finansują lwią część długu publicznego, który z kolei
służy finansowaniu bieżących "potrzeb" Państwa. Dług i jego koszt ostatecznie spada na obywateli w formie podatków - obywateli, którzy
pieniądza nie kreują (gros osób!), a mogą spłacić go wraz z
odsetkami jedynie z własnej pracy lub majątku. Zyski banków w bynajmniej
wirtualnej postaci, trafiają ostatecznie do kilku miejsc na świecie.
Bardzo sprawny system masowego ogołacania społeczeństw i akumulowania aktywów przez wąską grupę światowej finansjery.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz