Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego. Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie pereł swoich przed wieprze, by ich snadź nie podeptały nogami swymi i obróciwszy się, nie rozszarpały was.Zachęcam do ciekawej lektury całości na blogu Pawła Bartosika.
Mat. 7:1-6
środa, 8 maja 2013
Osądzaj, rozsądzaj i oceniaj! Ważne czym mierzysz, bo sam przez to zostaniesz zmierzony.
Przeczytałem właśnie bardzo ważny tekst pastora Pawła Bartosika. Może on, jak wierzę, wyprostować coraz bardziej panoszącą się wśród chrześcijan zwodniczą doktrynę budowaną na interpretacji poniższego wersetu:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz